Ads 468x60px

środa, 17 kwietnia 2013

Jestem sobie ogrodniczka...

Wiosna wreszcie sobie o nas przypomniała, a wraz z pojawiła się energia. Dorotka wpadła na pomysł zasadzenia cebulek na szczypiorek. Ogródka nie mamy, balkon spory, ale na nim póki co mieszkają bratki i trochę nie widzę opieki tam nad tym szczypiorkiem. Postanowiłyśmy zrobić własną wyjątkową doniczkę- taki a'la płotek.
Z miseczki i drewnianych klamerek oraz pasteli można wyczarować prawdziwe cudo. Zabawa prosta, a radość tworzenia bezcenna.
Tak pięknie prezentuje się nasz - póki co miniaturowy szczypiorek. Mam nadzieję, że niedługo zjemy go w jajecznicy. :-)
Prawda, że ładnie? :-)

5 komentarzy:

 

Obejrzało nas

Tymczasem w Bydgoszczy...

Newsletter