Ads 468x60px

środa, 7 marca 2012

Gdy mycie włosów jest koszmarem...

Pisaliśmy kiedyś temat trudnego mycia włosów, gdzie polecaliśmy kapelusz kąpielowy. Dzisiaj chciałabym zaproponować coś całkiem nowego, a mianowicie Kubek do kąpieli firmy BabyOno­®.


Słyszałam o nim dobre opinie, więc kiedy byliśmy na zakupach w Real - postanowiłam, że będzie mój... a dokładnie mojej córki, która wybrała kolor żółty (dostępna jest też wersja niebieska).
Przyglądając się mojemu zakupowi z bliska stwierdziłam, że chyba to jednak zbyteczny gadżet, bo zwykły dzbanek też mogłam wziąć i też bym głowę spłukała.
Po kąpieli zdecydowanie zmieniłam zdanie! Elastyczna powłoka z przodu kubka, świetnie przylega do czoła dziecka, zapobiegając dostaniu się wody do oczu i na twarz. Kubek podzielony jest na dwie komory: pierwsza służy do płukania włosów z boku, druga spłukuje górną i tylną cześć głowy dziecka.


Łatwo i szybko włosy zostały spłukane, a dla córki kąpiel była prawdziwą zabawą, a nie horrorem pt."myjemy dziś włosy"!


Cena  kubka: ~15 zł w Real.

Polecam każdemu rodzicowi, którego dziecko nie lubi zamaczać głowy. Według mnie fajny gadżet i warto mieć go w swojej łazience.

5 komentarzy:

  1. No to jest COŚ. Aż trochę szkoda, że moja najmłodsza nie boi się prysznica :) Ale dla njstarszej koszmarem jest nie mycie włosów, lecz mokry ogon po kompaniu. Jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas "mokra kita" zawijana jest w ręcznik- turban kąpielowy (posiadamy taki jak ten http://goo.gl/AnKR8). Zaraz po umyciu głowy, włosy wycieramy, psikamy sprayem pomagającym w rozczesywaniu włosów o zapachu truskawkowym i po rozczesaniu, zawijamy właśnie w turban.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ano właśnie. W międzyczasie ciocia sprawiła dziecku podobny turban z kryształowym guziczkiem. Ech ta ciocia :)

    OdpowiedzUsuń

 

Obejrzało nas

Tymczasem w Bydgoszczy...

Newsletter